6.3.15

O TYM JAK KUPUJĘ W LUMPEKSIE

za wszytko zapłaciłam ok 12zł / ubrania z takich firm jak zara, H&M, marks&spencer.

Hej! W końcu mam czas aby tutaj cokolwiek napisać. Postanowiłam, że dzisiejszy post będzie dotyczył zakupów w lumpeksach. Większość mojej garderoby została zakupiona właśnie w sklepach z drugiej ręki. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta - po pierwsze niska zachęcająca cena, a po drugie można kupić coś naprawdę oryginalnego. Sama nie wiem czy mam farta, czy po prostu po tylu latach wyrobiłam sobie nawyk i zdecydowanie lepiej idzie mi szukanie ale jedno jest pewne - przynosi mi to radość szczególnie gdy znajdę jakiś ciuch który znajduje się na mojej liście najbardziej pożądanych ubrań. Jeśli jesteś ciekawa/y moich porad to zapraszam do dalszej lektury. 

18.2.15

MUST HAVE : MARZEC 2015

M U S T   H A V E : M A R Z E C   2 0 1 5


Hej! Dzisiaj chciałabym Wam pokazać moją listę must have na marzec. Lubię tworzyć je ponieważ pomaga mi to w niekupowaniu niepotrzebnych ubrań. Idąc do sklepu wiem dokładnie czego szukam i mój portfel nie cierpi aż tak bardzo. Jeśli i Ty masz problem z kolekcjonowaniem ciuchów to polecam ten sposób. W tworzeniu takiego zbioru pomaga mi strona FASHIOLISTA. Jeśli jesteś ciekawa co wybrałam do mojej listy to zapraszam do dalszej lektury. 
moja ulubiona kolorystka na tegoroczny marzec

13.2.15

PRZEPIS : WALENTYNKOWE CUPCAKES + KREM WIŚNIOWY


Hej! Dzisiaj dla Was przygotowałam przepis na walentynkowe cupcakes + krem. Sama do pewnego czasu za bardzo nie wiedziałam jak zabrać się za pieczenie ale gdy już się przełamałam stało się to dla mnie przyjemnością. Jeśli właśnie chciałabyś/chciałbyś przyrządzić coś dla swojej walentynki słodkiego ale za bardzo nie wiesz od czego zacząć to z chęcią pomogę. W dalszej części postu zamieszczam prosty przepis z którym na pewno nie będziesz miała/miał problemu! 

11.2.15

RECENZJA : BALSAM / GRACE & CHARMES


Hej! Dzisiaj chciałabym się z wami podzielić moim przypadkowym odkryciem. Parę dni temu byłam na zakupach w jednym z hipermarketów (E.Leclerc) i tak przechodząc między półkami stwierdziłam, że zajdę na dział z żelami pod prysznic ponieważ mój obecny niedługo mi się skończy. Gdy już sięgałam po swój ulubiony moją uwagę przykuł ten zestaw! Muszę się przyznać, że niestety uwielbiam kosmetyki w cudownych opakowaniach, a szczególnie w kolorze różowym. Szybko stwierdziłam, że odłożę swój ulubiony żel i skuszę się na ten. Po powrocie do domu od razu sprawdziłam balsam do ciała ponieważ byłam ciekawa jego konsystencji i intensywności zapachu. Mój nos poczuł piękną woń kwiatu Plumerii znanego także jako kwiat Lei.